Reportaż

wtorek, 24 stycznia 2017

Jeden z najważniejszych polskich dokumentalistów, twórca legendarnej Defilady i autor kultowego cyklu Czas na dokument opowiada o swoim szalonym świecie.
Czas na Andrzeja Fidyka!

Gdy jego ekipa trafiła do Korei Północnej, filmował świat takim, jakim chciał go widzieć Wielki Wódz. Zastosował się do najbardziej absurdalnych zaleceń propagandy. Ani tamtejsze władze, ani polska cenzura nie zorientowały się, że dzięki temu zrobił film, który odsłonił prawdziwe oblicze totalitaryzmu.
Kiedy Związek Radziecki walił się w gruzy, sfilmował byłych aparatczyków, którzy zakładali w Moskwie... szkołę striptizu.
W Indiach dołączył do niezwykłego objazdowego kina, a w Kazachstanie podglądał ekipę BBC, która - w ramach krzewienia demokratycznych ideałów - uczyła, jak wyprodukować telenowelę.
Andrzej Fidyk zabiera nas w podróż we wszystkie zakątki świata - od Białorusi przez afrykańskie królestwo Suazi aż po Brazylię. Przywołuje mrożące krew w żyłach wspomnienia i przede wszystkim uczy patrzenia na świat. A przy okazji zdradza tajniki sztuki filmowej.

piątek, 16 września 2016

 

Islandia – odległa wyspa na północy Europy, kraina lodu, gigantów i wulkanów – urzekająca i budząca fascynację, chociaż mało znana. Rozległe bezleśne obszary, pola lawy, niezwykłe skalne formacje, gejzery i wiele osobliwości przyrodniczych – wszystko to stanowi o wyjątkowości tej wyspy. Hubert Klimko-Dobrzaniecki był nią zafascynowany od wczesnej młodości, a właś ciwie już od dzieciństwa. W pościgu za tym zauroczeniem, dotarł na Islandię bynajmniej nie jako turysta. Spędził tam wiele lat, studiował, imał się różnych zajęć (pracując m.in. w domu spokojnej starości), zawierał liczne znajomości i przyjaźnie.  Dzięki temu Czytelnik może spojrzeć na Islandię niejako od wewnątrz, odkrywając to, co dla wielu turystów i przygodnych obserwatorów pozostaje ukryte. Poznać nie tylko jej unikalną przyrodę i krajobrazy, ale także życie codzienne Islandczyków, ich charaktery, specyficzne, często zaskakujące obyczaje. Opowieść autora wzbogacają liczne fotografie przedstawiające ten niezwykły kraj.

sobota, 13 sierpnia 2016

Dziennik podróży i przewodnik po życiu pierwszej kobiety, która pobiła rekord Guinnessa, okrążając świat na rowerze „Bez przygotowania. Bez pieniędzy. Samotnie. Okrążyłam świat na rowerze w 152 dni, by znaleźć i ocalić siebie”. Kolarka długodystansowa, bestsellerowa autorka, działaczka na rzecz praw dziecka Rekordzistka Guinnessa – najszybsza kobieta, która objechała ś wiat na rowerze „Nie byłam sportsmenką ani kolarką. Nie miałam żadnych kwalifikacji do tak wielkiego wyczynu. Tylko siłę woli i determinację. Wyruszyłam, żeby udowodnić, że wszystko jest możliwe, że jesteśmy zdolni do rzeczy znacznie nas przerastających”. Dziewczyna znikąd i niczyja. Pozbawiona wszystkiego: rodziców, rodziny, dzieciństwa, domu, ojczyzny. Urodzona i wychowana w okrutnej sekcie Dzieci Boga. Bita, gwałcona, zmuszana do żebrania. Buntowała się i była karana. Próbowała uciekać. Wreszcie jej się udało. Miała 23 lata. W 2006 ze swoimi dwiema siostrami, którym też udało się uciec, napisały książkę o życiu w sekcie: Not Without My Sister (w Polsce ukaże się w październiku nakładem Wydawnictwa Amber pod tytułem Córki Dzieci Boga). Stała się międzynarodowym bestsellerem, została przetłumaczona na 11 języków. W Anglii sprzedana w 400 000 egzemplarzy była przez 5 tygodni na 1. miejscu „Sunday Timesa”, przez 15 tygodni w Top 10 list bestsellerów. Po latach prania mózgu i indoktrynacji Juliana próbowała znaleźć siebie. Założyła fundację na rzecz praw dziecka. Pracowała w Afryce jako misjonarka. Wreszcie los się do niej uśmiechnął. Spotkała wielką miłość – człowieka, który jak ona chciał czuć, że żyje i przeżywać życie całą pełnią. Podróżnik, odkrywca, przewodnik wypraw ekstremalnych. Kiedy postanowili być razem, jej ukochany zginął… zjedzony przez krokodyla. Świat Juliany się zawalił. „Po tygodniach obezwładniającej żałoby obudziłam się pewnego dnia rano i spojrzałam w lustro. Wiedziałam, że muszę coś zrobić, żeby się ratować. Śmierć ma swoje sposoby, żeby w ostrym świetle pokazać tymczasową naturę życia, przypomnieć, że czas zawsze gna ku tej jedynej nieuchronności, wzniecić nagłą potrzebę zrobienia wszystkiego natychmiast, kiedy jeszcze można”. Wtedy zrodził się pomysł objechania świata na rowerze. „To, co zaczęło się jako akt rozpaczy, wkrótce stało się przyćmiewającym wszystko celem”. Wysłała zgłoszenie do Księgi Rekordów Guinnessa. Guinness odpowiedział, ustanawiając bardzo surowe zasady rekordu dla pierwszej kobiety, która przystępowała do takiego wyczynu. 23 lipca 2012 wyjechała z Neapolu na podarowanym, nie dostosowanym do długodystansowej jazdy rowerze, żeby objechać świat. Po zaledwie paru miesiącach prawie samodzielnego treningu, z 4000 euro z darowizn od przyjaciół i wspierających ją byłych Dzieci Boga. „Nie byłam przygotowana. Ale byłam gotowa. Ludzie często odkładają realizację swoich marzeń, czekają na właściwą chwilę. Nie ma czegoś takiego. Właściwa chwila jest teraz”. Po 152 dniach (144 samego pedałowania), 29 060 kilometrach, 4 kontynentach, 19 krajach, 29 przebiciach dętki, 4 załamaniach, 6 pasmach górskich, jednej pustyni i jednym cyklonie, w grudniu 2012 wróciła do Neapolu, bijąc rekord Guinnessa. Po co to zrobiła? Żeby dać sobie powód do życia. „To była jedyna droga, jaką znałam. Kiedy jadę, czuję, że żyję na 100 procent! Nic nie istnieje oprócz tych doskonałych chwil”. Spełnienia i wolności. Choćby ceną była samotność. I ryzyko. „Śmierć mnie nie przerażała. Przerażające było życie bez poczucia, że żyję”. Juliana zabiera nas w podróż dookoła świata i mówi o rzeczach, o jakich nie powie żaden przewodnik. „Jeśli chcesz naprawdę zaznać świata, wsiadaj na rower. Jazda na rowerze jest jak medytacja. Myśli znikają, zostaje spokój i wieczność. Objechanie świata na rowerze mnie uratowało”. Po tym nieludzkim wysiłku Juliana Buhring po trzech miesiącach znowu wsiadła na rower. W 2013 jako jedyna kobieta wzięła udział w Quick Energy Transcontinental Race – najtrudniejszym wyścigu w Europie. Zajęła 9. miejsce. W 2014 w Trans Am Bike Race zdobyła 1. miejsce wśród kobiet i 4. wśród wszystkich uczestników! W 2015 były wyścigi z Londynu do Edynburga, z Włoch do Belgii, z Belgii na południe Francji i Vietnam Challenge Ride. W czerwcu wystartowała w RAAM 2016 (Race Across America), ultra-maratonie, jednym z najbardziej prestiżowych wyścigów wtrzymałościowych na świecie.

poniedziałek, 28 września 2015

Zielone lata Richarda Hammonda – gwiazdy kultowego programu "Top Gear".

Angielski magazyn "Heat" nazwał Richarda Hammonda "dziwną gwiazdą, w której można się zakochać". Trafił w sedno. Członek kultowej ekipy programu "Top Gear" swoje urocze szaleństwo i skłonność do karkołomnych przygód opisuje w tej książce. Z typowym dla siebie poczuciem humoru opowiada, jak uzależniony od adrenaliny kroczył drogą zbuntowanej młodości.



czwartek, 26 lutego 2015

 

"Mateusz Gralewski to postać arcyciekawa, choć niemal nieznana dzisiejszemu pokoleniu Polaków. Wielka szkoda, ponieważ to najwyższej klasy prekursor polskich reportaży. Znakomity poprzednik Wojciecha Jagielskiego czy Wojciecha Góreckiego.

Autor zapłacił wysoką cenę za walkę o niepodległość Ojczyzny. Swą działalność konspiracyjną okupił zesłaniem w głąb Kaukazu. Opisywane przez Gralewskiego społeczności kaukaskie toczyły w tym czasie nierówną walkę z Imperium Rosyjskim o zachowanie niezależności. Dzięki tej książce można zgłębić i lepiej zrozumieć wagę ówczesnych wydarzeń oraz ich dramatyczny kontekst. Z kolei urzekające opisy Dagestanu, Czeczenii, Osetii czy Gruzji obudziły do życia dawny, niedostępny majestat i czar regionu oraz jego egzotycznej ludności.

Na pierwszy rzut oka książka wydaje sie lekturą dla specjalistów. Według mnie to wyśmienita pozycja dla czytelników ciekawych świata, odrębności kulturowych, szukających w literaturze prawdziwych, a nie zmyślonych sensacji i przygód. Osób lubiących ten rodzaj pobudzającej intelektualnie literatury".

- prof. Wojciech Materski, historyk, politolog



środa, 08 października 2014

 

Nie sposób go z nikim pomylić, choć jest podobny i zarazem niepodobny do reszty ludzkości. Ma własny słownik i doskonale wie, co jest dobre, a co złe. Paszport radziecki przechowuje jako najcenniejszy skarb. "Homo sovieticus".

Nie umarł wraz z upadkiem imperium, za to musiał stawić czoła nowej rzeczywistości, gdy wbrew przewidywaniom Marksa po socjalizmie nastąpił kapitalizm, ojczyznę zastąpił supermarket, a władzę przejęli handlarze i cinkciarze. Wiecznie żywy, chętnie opowiada o swoich bohaterach i męczennikach, o nadziejach i rozczarowaniach, o złości, frustracji i zderzeniu z rzeczywistością. To z tych opowieści, domowych i osobistych składa się nowa niezwykła książka wybitnej białoruskiej autorki, wymienianej w gronie kandydatów do Nagrody Nobla. Swietłana Aleksijewicz po raz kolejny oddaje hołd zwykłemu człowiekowi, którego losy przeplatają się z Historią.

Książka Aleksijewicz została uznana za najlepszą książkę 2013 roku we Francji, a jej autorka otrzymała francuską nagrodę Médicis w kategorii esej.


"Swietłana Aleksijewicz nie osądza – ona w każdej sytuacji szuka sedna zjawisk, najgłębszych przyczyn; równie ważne jest dla niej to, co jednostkowe, szczególne ludzkie losy, jak i najszersze znaczenia zdarzeń. Ta podwójność spojrzenia i empatia są jej wyjątkowym darem."
Agnieszka Holland

niedziela, 29 czerwca 2014

 

Od ponad czterdziestu lat w czasie wakacji kilka milionów ludzi słucha Programu Pierwszego Polskiego Radia i Lato z Radiem! Audycja bije rekordy radiowej popularności. Na koncertach w plenerze gromadzi kilkaset tysięcy widzów. Rok w rok.

Od dwudziestu pięciu lat jej kierownikiem i prawdziwą gwiazdą jest popularny dziennikarz a zarazem doskonały szef Roman Czejarek, który teraz, nie po raz pierwszy, przeistoczył się w autora książki.
W 1991 roku, gdy ówczesny Dyrektor Pierwszego Programu Polskiego Radia Krzysztof Michalski zaproponował mu kierowanie Latem z Radiem, miał tylko dwadzieścia pięć lat i byłem młodym dziennikarzem, który z lokalnej rozgłośni Polskiego Radia w Szczecinie przeniósł się do centrali w Warszawie, a Lato z Radiem znał głównie z opowiadań swojej mamy... Jak przebiegała tamta rozmowa? I dlaczego padły wtedy pamiętne słowa: „Albo coś pan z tym zrobi, panie Romku, dobrego, albo trzeba będzie to jakoś po cichu… zlikwidować”?

„Wszystko czego dotykałem w Lecie z Radiem było symbolem. Strofy dla Ciebie i legendarny Krzysztof Kolberger. Kukułka i niezwykła Krystyna Czubówna. Nawet Paskuda z Zalewu Zegrzyńskiego wydawał się nie do ruszenia. Ale jak zrobić zmiany, nie przeprowadzając zmian?! Gdyby ktoś powiedział mi wtedy, że zwiążę się z Latem z Radiem na ćwierć wieku z pewnością bym nie uwierzył!” – wspomina Roman Czejarek.

To dwadzieścia pięć lat z Latem z radiem to pół życia Romana Czejarka, który swoim lekkim piórem, genialną pamięcią, umiejętnością opowiadania anegdot i wielkim archiwum fotograficznym postanowił podzielić się z Czytelnikami. I spróbować odpowiedzieć na pytanie, gdzie tkwi tajemnica tego sukcesu? Co tak magicznego jest w Lecie z Radiem, że poświęcono mu wiele prac magisterskich. Dlaczego wiosną każdego roku polskie gwiazdy i ich menedżerowie stają na głowie, by wystąpić na koncertach Lata z Radiem?

„W tym czasie dzięki pracy w Radiowej Jedynce poznałem wszystkie gwiazdy polskiej estrady. Z jednej strony Maryla Rodowicz, Krzysztof Krawczyk, Seweryn Krajewski, Budka Suflera, Perfect, Czerwone Gitary, Urszula, Kora, Lady Pank czy Andrzej Krzywy i De Mono, z drugiej Jacek Stachursky, Afromental, Sylwia Grzeszczak, Andrzej Piaseczny, Ania Rusowicz, Bracia albo Myslovitz. A do tego (wiem, że teraz niektórzy się skrzywią) Bayer



czwartek, 15 maja 2014

 

Fotograficzne impresje Agnieszki Osieckiej.

Czym dla mnie jest fotografia? Może czymś takim jak piosenka: pamięcią, którą zna się na pamięć. Notatką. Westchnieniem. Klepsydrą. Bajką. A trochę też – bujdą.
Tak Agnieszka Osiecka rozpoczęła ostatnią przygotowaną osobiście książkę. I nieprzypadkowo uchwyciła w niej świat fotosem i słowem.

„Na początku był negatyw” to zbiór fotograficznych impresji opatrzonych barwnym komentarzem. Utrwalenie chwil, osób, wrażeń i przemyśleń w sposób zabawny, celny i inspirujący. To fotoautobiografia czasów, niecodziennych sytuacji i myśli Agnieszki Osieckiej, zbiór minianegdotek, żartów fotograficzno-słownych, refleksji, dygresji, sentencji. Pojawiają się tu między innymi Marek Hłasko, Magda Umer, Stanisław Tym, Andrzej Wajda, Krystyna Sienkiewicz, Elżbieta Czyżewska, Anna Szałapak i wiele, wiele innych osób, takich, jakimi poetka chciała ich zapamiętać. Bardzo często celem obiektywu Autorki była córka, Agata Passent. 

wtorek, 07 stycznia 2014

 

Logavina to cicha i spokojna uliczka położona w sercu miasta, słynącego z tolerancji i kosmopolitycznego uroku. Wybuch wojny postawił na głowie życie jej mieszkańców, muzułmanów i chrześcijan, Serbów i Chorwatów, którzy do tej pory żyli obok siebie, nie zwracając uwagi na dzielące ich różnice.

W oblężonym Sarajewie, pozbawieni ogrzewania i elektryczności, przy coraz bardziej ograniczonych zasobach żywności i wody, każdego dnia muszą teraz walczyć o przetrwanie swoje i bliskich. Muszą bronić się nie tylko przed kulami snajperów, ale także przed równie groźnym wrogiem – nienawiścią do sąsiadów i niedawnych przyjaciół, którzy tak łatwo mogą zmienić się w śmiertelnych wrogów.

W intymnej relacji naocznego świadka Barbara Demick splata losy dziesięciu rodzin. I po dwudziestu latach wraca, by się przekonać, jak radzą sobie z następstwami wojny.



Tagi: Fakty
18:24, simile60 , Reportaż
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 listopada 2013

 

 

Bronisława Wajs. Po cygańsku Papusza, czyli lalka. Poetka odkryta przez Jerzego Ficowskiego i wynoszona na piedestał przez Juliana Tuwima. Jej wiersze, proste piosenki pełne tęsknoty za przyrodą, są do dzisiaj chlubą cygańskiego dziedzictwa.

Popularność, która przyniosła jej rozgłos, szybko okazała się przekleństwem. Posądzenie o zdradę plemiennego kodeksu złamało Papuszy życie. Latami żyła w odosobnieniu i pogardzie. Ostracyzm odbił się głęboko na jej zdrowiu, również psychicznym. Gdy w 1987 roku umarła, pochowano ją z dala od cygańskich mogił.

Angelika Kuźniak dotarła do bezcennych materiałów archiwalnych, które rzucają nowe światło na los legendy cygańskiej poezji. Pamiętnik Papuszy, jej listy do Jerzego Ficowskiego czy korespondencja z Julianem Tuwimem to także nieocenione źródło infromacji dotyczących realiów życia polskich Cyganów. Wędrówki z taborami, rzeź na Wołyniu, przymusowe osiedlanie, nieufność Polaków, a nade wszystko przywiązanie do przyrody i wolności.
"Papusza" to znakomita opowieść reporterska o świecie, którego już nie ma. I cenie, jaką płaci się za inność. 

niedziela, 03 listopada 2013

 

 

Druga książka znanego blogera Tomka Tomczyka, vel Kominka, poświęcona wszystkiemu, co dotyczy blogowania.

O pierwszej, zatytułowanej Bloger, autor pisał:

To nie jest książka dla blogerów, którzy chcą w tydzień zdobyć popularność, a w miesiąc zarobić milion dolarów. To pozycja dla tych, którzy rozumieją, że pisanie dobrego bloga jest sztuką. Pisanie doskonałego bloga – stylem i sposobem życia.

Podobnie rzecz się ma z drugą książką, także poświęconą sztuce blogowania. Tym razem autor koncentruje się na mentalności blogera, kreowaniu wizerunku w social mediach i zarabianiu na blogu. Czytelnik znajdzie tu odpowiedzi na mnóstwo pytań, takich jak: o czym i dla kogo pisać bloga, jakie są etapy budowania wizerunku w social mediach, co jest największym grzechem blogerów, jak sobie radzić z promowaniem i reklamą bloga, jak współpracować z firmami, co reklamować, a czego nie, kiedy zacząć zarabiać na blogu i ile zarabiają najlepsi blogerzy, a także na wiele innych. Dzięki temu poradnikowi pozna także drugą stronę medalu, czyli dowie się, jak wygląda współpraca z blogerami z punktu widzenia firm, co będzie cenną nauką dla każdego blogera.



środa, 14 listopada 2012

 

 

Zbiór reportaży o Izraelu i Izraelczykach pióra znakomitego, wielokrotnie nagradzanego dziennikarza Gazety Wyborczej. Czym jest naprawdę społeczeństwo próbujące od sześćdziesięciu lat stworzyć nowy naród? Jakie relacje panują między grupami etnicznymi? Smoleński bierze „pod lupę” m.in. ludzi, o których wiemy bardzo mało: blisko dwadzieścia procent obywateli pochodzenia arabskiego. To ci, którzy mogą być islamistami, mimo że noszą w kieszeniach izraelskie paszporty… Niepolityczny i nieturystyczny obraz kraju i panujących w nim stosunków, pełen wyrazistych bohaterów, ciekawostek i refleksji.

środa, 28 marca 2012

 

 

Ameksyka to wstrząsająca historia niesłychanego terroru rozgrywającego się na granicy amerykańsko-meksykańskiej - "w swoistym państwie, które należy zarówno do Stanów Zjednoczonych jak i Meksyku, a jednocześnie do żadnego z nich" - w czasie, gdy wojna narkotykowa osiąga tam największe nasilenie. W 2009 roku, po wielu latach pracy korespondenta na granicy, Ed Vulliamy odbył podróż wzdłuż granicy, od wybrzeża Pacyfiku po Zatokę Meksykańską, od Tijuana do Matamoros, podróż przez kalejdoskopowy krajobraz korupcji i wszechobecnej wojny domowej, a zarazem piękna, radości i żywotności. Opisuje, w jaki sposób działają gangi narkotykowe, przemyt ludzi, broni oraz narkotyków przez granicę; ucieczkę klasy średniej z Meksyku i amerykańską kulturę celebrytów, która podsyca przemoc; wzajemne powiązania gospodarki narkotykowej i gospodarki fabryk typu Maquiladora; bezlitosne, systematyczne morderstwa kobiet w Ciudad Juarez. Bohaterzy, łotrzy i ofiary - odważni i samotni policjanci, księża, kobiety i dziennikarze walczący z przemocą; gangi i wynajmowani przez nie mordercy na zlecenie; nieżywi i złamani - wszystko to ożywa w tej wyjątkowej książce. Amexica zabiera nas w świat wykraczający poza dzisiejsze nagłówki w gazetach. To portret ulicy, portret miejsca i ludzi w czasie wojny, jak i samej wojny.

"Robotnice z maquiladoras, kierowcy ciężarówek, narcotraficantes, przemytnicy broni, tysiące emigrantów, strażnicy graniczni, coyotes, polleros, sicarios i Indianie - wszyscy oni zamieszkują ten nieformalny, ale rzeczywisty region zwany Ameksyką, rozdzielony linią graniczną, która o wszystkim decyduje i z której wszystko wynika. Znamy to pogranicze z malowniczych i pełnych przemocy hollywoodzkich filmów, ale żeby spróbować pojąć, co tam tak naprawdę się dzieje, kto z kim prowadzi tę wojnę i dlaczego powinno nas to obchodzić, warto wczytać się w zapiski Eda Vulliamy'ego z wyprawy w głąb tego świata".
Tomasz Pindel

"Autor pisze lirycznie, a uwodzicielski rytm jego zdań rażąco kontrastuje z upodleniem ludzkości występującym na niemal każdej stronie... Narracja ma cechy świeżości, ponieważ Vulliamy tak wiele czerpie z własnych wędrówek... Dobitnie napisana relacja wywołująca koszmary nocne".
Kirkus Reviews

wtorek, 24 stycznia 2012

 

"Europa, Azja. Odkąd jeżdżę na Kaukaz, zadaję sobie pytanie, jaki to kontynent. Nie ma jednej odpowiedzi. Nawet geografowie nie są zgodni (choć większość uważa, że mimo wszystko Azja). Gdyby jednak brać pod uwagę kryterium kulturowe, granica przecinałaby region, ale nie prostą kreską, tylko zakosami, łukami, esami-floresami, zostawiając po obu stronach liczne enklawy należące do sąsiada. Na dodatek zmieniałaby co chwilę swój przebieg".
Wojciech Górecki

"Nie znam się na Kaukazie. Zdaje się, że nikt się na nim nie zna Lermontow się znał, ale go zabili. Mimo to, wędrując z Wojtkiem Góreckim po tym obcym świecie, czułam się dziwnie swojsko. A kiedy celnik zamknął granicę, by go podwieźć do miasteczka, kiedy kierowca autobusu przerwał podróż, by zaprosić go do swojego domu (staruszek ojciec musiał opowiedzieć gościowi jak Berlin zdobywał) pomyślałam: złym reporterom nic takiego się nie przytrafia".
Hanna Krall

"Znajduję przynajmniej trzy przyczyny, dla których warto tę książkę przeczytać: Kaukaz to fascynujący styk światów, Kaukaz to wspaniałe tradycyjne kultury, Kaukaz to fantastyczni ludzie. A nasz autor naprawdę to wszystko widział i naprawdę ma podstawy, aby o Kaukazie mówić. To nie tylko opis reportera. To także książka o poważnych walorach poznawczych, którą zamierzam zalecać studentom, i wiem z całą pewnością, ze tym razem nie spotkam się z tradycyjnym zarzutem, że daję do szybkiej lektury kolejną nudną książkę. Wprost przeciwnie..."
Jan Malicki 

Tagi: świat
19:36, simile60 , Reportaż
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 listopada 2011

 


 

Kiedy myślisz, że już dochodzisz do sedna, ukazuje się kolejna tajemnica! Opowieści szkatułkowe, mistrzowskie połączenie codziennych obserwacji i wydarzeń z przeszłości, skłaniające do refleksji nad tym co jest naprawdę w życiu ważne. Autorka w najnowszym tomie felietonów Czułość i obojętność, z właściwą sobie życiową mądrością doskonale opisuje istotne punkty na naszych życiowych mapach. Jak nadać życiu właściwy kierunek, tęsknoty, które tkwią w każdym z nas za ładem w życiu, sensem, stabilnymi korzeniami, za miłością i szacunkiem. Roma Ligocka odpowiada na wzorowane na kwestionariuszu Prousta pytania, które chodź proste na pierwszy rzut oka, okazują się fundamentalne, pokazując rzeczywistość z niezwykłą głębią i trafnością oraz złożonością. Wielka gratka dla wszystkich miłośników jej twórczości oraz tych, którzy chcą bliżej poznać Autorkę. 

czwartek, 18 sierpnia 2011

 

 

Krzysztof Mroziewicz to dziennikarz wielkiego formatu specjalizujący się w tematyce międzynarodowej. Podczas pobytu na Kubie na własne oczy zobaczył się, jak kuszą jej wdzięki i magnetyzuje atmosfera, która przetrwała w obliczu niezwykle trudnej historii.
Co zaczęło się zmieniać od czasu wybuchu rewolucji niosącej nadzieję, nowe perspektywy, chwalącej wielkie hasła? Jakie było jej prawdziwe oblicze? W jaki sposób zdradziła swe ideały, przekształcając się w represyjny i obezwładniający reżim?
Daleki od jałowych przemyśleń, kompromisu i stereotypowego myślenia autor obnaża kolejne mity i nieudolność polityki przywódców Kuby, przez co wyłania się obraz prawdziwej rzeczywistości i nieuniknionej przyszłości tego kraju. Podróż ku wolności trwa!
Krzysztof Mroziewicz (ur. 1945 r. w Słupicy koło Jedlni) - polski publicysta, korespondent wojenny, dyplomata, komentator spraw międzynarodowych w Polityce i programie TVP 7 dni świat. Ambasador Polski w Indiach, Sri Lance i Nepalu w latach 1996-2001.

wtorek, 17 maja 2011

 

 

W skórze reportera opis

Blog europosła Ryszarda Czarneckiego, który w 2009 roku zajął 1. miejsce w rankingu blogów politycznych dziennika "Rzeczpospolita", doczekał się wydania książkowego. Dzięki ciekawej formie i niekonwencjonalnym przemyśleniom, od dawna przyciągał rzesze czytelników spragnionych żywych i bezkompromisowych opisów dotyczących historii, kultury i obyczajów z różnych zakątków kuli ziemskiej. Całkowicie szczere refleksje i wnikliwe obserwacje towarzyszą tej podróży po świecie wielkiej polityki, w którym jest jeszcze wiele do zrobienia!

"Do tego, że politycy potrafią mówić, zdążyłem sie przyzwyczaić. Ale, że niektórzy z nich potrafią również pisać, jest większą niespodzianką. Ryszard Czarnecki dorzuca do tych umiejętności wyjątkowy dar obserwacji. Pisze obrazowo i szybko, a jego pełne barw, zapachów i smaków zapiski z wszystkich kontynentów dowodzą, że aktywność poselska i europoselska może być nie tylko owocna, pełna energii i wrażeń, ale również niebezpieczna".
Marcin Wolski

Ryszard Czarnecki urodził się w Londynie w 1963 roku. W latach 1981-86 studiował historię na Uniwersytecie Wrocławskim. Był szefem podziemnego Niezależnego Zrzeszenia Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego (1984-86) i członkiem trzyosobowego tajnego Prezydium Krajowej Komisji Koordynacyjnej NZS (1986-88). W latach 1988-1991 i 1993-1997 pracował jako dziennikarz, najpierw w Londynie, a potem w Warszawie, w tym przez 4 lata w TV Polsat, oraz jako sekretarz redakcji miesięcznika "Głos". Poseł na Sejm I i III kadencji. Minister ds. europejskich w rządzie Jerzego Buzka i wiceminister kultury w rządzie Hanny Suchockiej. Od 2004 roku deputowany do Parlamentu Europejskiego. Jest członkiem grupy Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy. "Eurodeputowany Roku 2008" według "The Parliament Magazine".
Autor książek: Lata niedokończonej walki. Polska i Polacy w latach 1939-45 (1989), Droga do Polski (1990), Widziane z Wrocławia (2001) oraz współautor pracy Nowe programy pomocowe Unii Europejskiej dla małych i średnich przedsiębiorstw (2003). Publikuje w "Arcanach", "Nowym Państwie", "Gazecie Polskiej", "Ogólnopolskiej Gazecie Finansowej", "Warszawskiej Gazecie", "Newsweeku" i "Polska The Times".












zBLOGowani.pl