Podróże

poniedziałek, 31 lipca 2017

Czy wracając z Katalonii, możemy powiedzieć, że byliśmy w Hiszpanii? Dlaczego najwspanialsze zabytki w tym kraju mają arabski rodowód? Jak Hiszpanie oceniają czasy podboju Ameryk i okres ich kolonizacji? A co z hiszpańską wojną domową, najtragiczniejszą w Europie XX wieku? Jak w ogóle mogło do niej dojść? Jak bardzo ostatni kryzys gospodarczy odmienił Hiszpanów? Na czym polega fenomen hiszpańskich fiest? Czy sjesta to przypadkiem nie stereotypowy relikt przeszłości Dlaczego rywalizacją Realu Madryt z FC Barceloną żyje cały kraj? Skąd wzięły się tapas i czy pozycja corridy jest jakkolwiek zagrożona? Z myślą o próbie odpowiedzi na te i inne pytania Maciej Bernatowicz zasiadł do pisania książki. Publikacji w zamyśle lekkiej i przyjemnej, choć tak naprawdę poruszającej ważne i intrygujące zagadnienia dotyczące współczesnej Hiszpanii.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Literacka eksplozja, a Andrés Ibáńez to najlepszy pisarz swojego pokolenia w Hiszpanii. Wielowątkowa, zręcznie napisana powieść, nagrodzona Premio Nacional de la Critica, swoisty miks Dzikich detektywów Bolano, Władcy much Goldinga, Burzy Szekspira i... serialu Zagubieni. Powieść otrzymała Premio Nacional de la Crítica. Lecący z Los Angeles do Singapuru samolot pasażerski rozbija się pośrodku Pacyfiku a dziewięćdziesięcioro pozostałych przy życiu rozbitków trafia na z pozoru bezludną rajską wyspę, gdzie na pozbawionych kontaktu ze światem zewnętrznym nieszczęśników czyhają najprzeróżniejsze tajemnicze niebezpieczeństwa. Wśród ocalałych są przedstawiciele różnych narodów, zawodów i stanów. Narratorem opowieści jest hiszpański kompozytor Juan Barbarín, zamieszkały w Stanach Zjednoczonych miłośnik muzyki romantycznej i kobiet. Autor w mistrzowski sposób snuje opowieść o świecie pogrążonym w kryzysie i proponuje nową ścieżkę, która rodzi się z muzyki i milczenia. Po prostu geniusz. Miguel Dalmau, La Vanguardia

poniedziałek, 20 marca 2017

"Syberia. Zimowa Odyseja" to pełna niezwykłych przygód relacja z najtrudniejszej w historii motoryzacji zimowej ekspedycji samochodowej - z przylądka Roca w Portugalii, przez Syberię, na dalekie krańce Czukotki. Podróżnicy w składzie: Romuald Koperski, Marian Pilorz oraz Viktor Makarovskiy swym brawurowym, ekstremalnym przejazdem jako pierwsi w dziejach motoryzacji spięli zachodnie krańce Eurazji ze wschodnimi. Autor z typową dla siebie swadą wprowadza nas w świat dzikiej przyrody pięknej i groźnej syberyjskiej zimy oraz wspaniałych ludzi, których podróżnicy spotkali na swojej drodze. Sami, bez wsparcia z zewnątrz, w skrajnie niskich temperaturach torowali sobie drogę przez liczącą tysiące kilometrów syberyjską tajgę, doliny, przełęcze i pustynie arktyczne. 

niedziela, 19 marca 2017

Historia niezwykłej wyprawy dwóch braci, którzy przemierzyli największą rzekę świata…na rowerach. Zakrawała na niemożliwe do zrealizowania szaleństwo, okazała się wspaniałą przygodą i cenną życiową lekcją. Dla jednego była spełnieniem marzeń, dla drugiego – ostatnią szansą na ocalenie. Wyprawa niezwykła, bo Amazonka nie jest zwykłą rzeką. Prawie siedem tysięcy kilometrów przez góry i dżunglę. Nie jedno, ale dwa źródła. Ujście dwustukilometrową deltą do oceanu. Rwące bystrza. Fale, jak na oceanie. Uwielbiana równie mocno, jak nienawidzona. Ale niezmiennie fascynująca. Przypadkowo, w trzydziestą rocznicę pierwszego przepłynięcia całej Amazonki, od źródła od ujścia, Dawid Andres i Hubert Kisiński wyruszyli w podróż z nurtem królowej rzek.... na rowerach. Ale nie zwykłych rowerach. Na rowerach amazońskich. Nieprzypadkowo, opowieść o przeżyciach braci, poznawaniu rzeki i ludzi, a przede wszystkim samych siebie, snuje Piotr Chmieliński – pierwszy w świecie człowiek, który przepłynął kajakiem Amazonkę. Wracając po trzydziestu latach na jej brązowe wody, wspólnie z Dawidem i Hubertem zmierza się z fenomenem Amazonki i ulega magicznemu wpływowi, który urzeka, a jednemu z braci ratuje życie. Podróż rowerami po Amazonce została nagrodzona Kolosem 2015 w kategorii Wyczyn  Roku

piątek, 13 stycznia 2017

FATALISTYCZNA ATMOSFERA MIEJSCA, W KTÓRYM SZERZY SIĘ UZALEŻNIENIE OD OPIUM, TELEFONY KOMÓRKOWE UCHODZĄ ZA NIEWIARYGODNY LUKSUS, A TALIBOWIE CZAJĄ SIĘ TUŻ ZA ROGIEM


Anna Badkhen po raz pierwszy wyjechała do Afganistanu w 2011 roku jako korespondentka wojenna. Od tamtej pory wraca regularnie do tego kraju, w niezwykły sposób przyciągana krajobrazem, który geografia uczyniła nieustającym polem bitewnym. Przywołując symbol czterech pór roku, w trakcie których kobiety i dzieci zamieszkujące wioskę Oka tkają jak co roku  kolejny dywan, autorka ukazuje blaski i cienie codziennej egzystencji w afgańskiej wiosce.

piątek, 06 stycznia 2017

To pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów i miłośników dalekich podróży, jak i amerykańskiej kultury popularnej. Jakub Ćwiek zabiera czytelników w podróż po najbardziej kultowych i słynnych miejscach w Stanach Zjednoczonych! Autorowi podczas wyprawy towarzyszyła garstka przyjaciół: dziennikarz kulturalny Bartosz Czartoryski, bloger Radosław Teklak, reżyser Patryk Jurk, a także fotograf Agata Krajewska. Któż z nas nie chciałby odwiedzić miejsc doskonale znanych z ulubionych filmów, seriali, książek czy teledysków bądź kroczyć śladami swoich największych idolów? Autorzy postanowili spełnić swoje marzenia, a przy okazji podzielić się swoim doświadczeniem z innymi. Podczas swojej podróży odwiedzili między innymi Miasteczko Salem Stephena Kinga.

Książka składa się z trzech obszernych części. Część pierwsza stanowi relację z podróży, a także opis najsłynniejszych miejsc w USA, część druga to niesamowicie piękna, fotograficzna dokumentacja autorstwa Agaty Krajewskiej, twórcą części trzeciej jest natomiast Radosław Teklak, który zawarł w niej treści pochodzące ze swojego osobistego bloga.

„Przez stany POPświadomości" to tytuł zawierający ponad 330 stron poświęconych pasjonującej podróży do świata marzeń i stolicy światowej popkultury. Książka w miękkiej oprawie została wydana nakładem wydawnictwa Sine Qua Non. Jeśli dotychczas Ameryka była dla Ciebie miejscem znanym głównie ze srebrnego ekranu, koniecznie zaopatrz się w powyższą pozycję i daj się pochłonąć tej fascynującej wyprawie, z pewnością nie pożałujesz swojej decyzji, a być może sam zdobędziesz się na odwagę aby wyruszyć do kraju słynącego z hot dogów, hamburgerów i...Hollywood. Czytelników być może zainteresuje również tytuł Karola Lewandowskiego pt. „Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów".

Jakub Ćwiek - pisarz, publicysta, z wykształcenia kulturoznawca. Swoją pierwszą powieść opublikował w 2005 roku. Dotychczas wydał 19 książek, 7 audiobooków a także ponad 60 opowiadań! Do najpopularniejszych tytułów należą pozycje, takie jak: „Liżąc ostrze” (2007), „Ofensywa Szulerów” (2009) „Chłopcy” (2012), „Dreszcz” (2013), „Świetlik w ciemności” (2013) a także „Grimm City. Wilk!” (2016).

czwartek, 05 stycznia 2017

 

Mówi się, że nie można pójść na pustynię i wrócić jako ta sama osoba…Ta książka to niezwykła opowieść o człowieku, który stanął na krawędzi zwątpienia.Miał dość swojego dotychczasowego życia, więc przyjął propozycję przyjaciela i wyruszył na Saharę, by tam zbierać materiały do filmu.Pewnego wieczoru przypadkiem odłączył się od karawany. Beduiński przewodnik zniknął mu z oczu. Nie miał wody, ubrań ani nawet kompasu. Był zupełnie sam, zagubiony pośrodku pustyni. Powoli zapadały ciemności...Tak zaczęła się noc, która odmieniła jego życie.Bo czasem trzeba się zgubić, żeby się odnaleźć.Tym człowiekiem był Eric-Emmanuel Schmitt."Noc ognia" to wyjątkowa książka w dorobku Erica-Emmanuela Schmitta, autora bestsellerowych Papug z placu d’Arezzo, Trucicielki i Oskara i pani Róży. Dzieląc się z czytelnikami głęboką refleksją i własną historią, Schmitt uczy, jak wykorzystać niepowtarzalną szansę, by na zawsze zmienić siebie – i swoje życie – na lepsze.

wtorek, 03 stycznia 2017

To odkrywcze, ale też i gorzkie wspomnienie o przyjacielu, jakim był Alex MacIntyre. Autor opowiada o jego wspinaniu, o chwilach wspaniałych i tragicznych, maluje niezapomniany portret olśniewającego, kontrowersyjnego i żywiołowego człowieka, który stał się legendą. Dla polskiego czytelnika interesujące będą zwłaszcza opisy wspólnych wypraw w Hindukusz i Himalaje z Polakami, m.in. z Andrzejem Zawadą i Wojtkiem Kurtyką. Grand Prix w 2014 roku w Banff w konkursie na najlepszą książkę górską roku.

niedziela, 11 grudnia 2016

Człowiek musi iść. Do tego został stworzony. *** Po śmierci ukochanej żony, utracie domu i pracy Alan wyruszył w pieszą podróż przez całą Amerykę. Sam. Z jednym plecakiem. Z mnóstwem pytań o sens życia i cierpienia. Podczas swej niezwykłej wędrówki doświadczył dobra i ciepła, otrzymał pomoc i przekonał się o sile, jaką dać może tylko przyjaźń Spotkał ludzi, którzy na zawsze odmienili jego życie.Powoli odzyskiwał nadzieję. Ale nigdy nie wiemy, co czeka nas za zakrętem drogi. Los znów kazał Alanowi przerwać podróż i poddał go kolejnej ciężkiej próbie. Teraz jednak Alan ma coś, czego mu brakowało, zanim wyruszył – bagaż doświadczeń i mądrość zdobyte podczas wędrówki. Czy to wystarczy, aby dokończyć podróż? Czy Alan zostawi za sobą przeszłość i znajdzie siłę, by żyć na nowo? Czy odzyska szanse na miłość i zwykłe ludzkie szczęście? *** Ścieżki nadziei zamykają bestsellerową serię Dzienniki pisane w drodze Richarda Paula Evansa. Autor Kolorów tamtego lata i Stokrotek w śniegu zabiera nas w podróż, która odmienia życie i pozwala odzyskać nadzieję

piątek, 04 listopada 2016

 

Mnóstwo dworców, co najmniej dwa śródmieścia, ale żadnego nowoczesnego lotniska ? to możliwe tylko w Berlinie! Jakob Hein z sympatią i humorem opisuje miasto, które zmienia się jak żadne inne, i przygląda się jego mieszkańcom. Specjalnie dla nas degustuje latte macchiato w dzielnicy z rekordową liczbą wózków dziecięcych, staje w kolejce do budek z kebabem w Neukölln i odwiedza najmodniejsze kluby w mieście. Udowadnia, że Berlin, a nawet każdą jego dzielnicę, można rozpoznać po zapachu.

Wielu przybyszów chce koniecznie zobaczyć mur berliński. To przedziwne: kiedy mur jeszcze stał, wszystkim przeszkadzał; teraz, gdy go nie ma, wszyscy muszą go obejrzeć. Kierując się czystym instynktem obronnym oraz aby zadowolić gości, wielu berlińczyków pokazuje jako kawałek muru pierwszą lepszą betonową ścianę. Amerykanie stają więc przed ozdobionym rysunkami zwierząt murem przy Dworcu ZOO, podziwiają go, robią kilka zdjęć i odchodzą zachwyceni. W rzeczywistości istnieje już tylko jeden, bardzo krótki fragment muru w pobliżu Muzeum Muru Berlińskiego; Mur nie był przecież jedynie wąską betonową ścianą, bo w przeciwnym razie usiłowałoby go pewnie przeskoczyć więcej osób.

W Berlinie nikt nie ma powodu, żeby ukrywać się jako turysta. Jeśli do nich należycie, cieszcie się po prostu, że tu jesteście, a berlińczycy powinni się cieszyć razem z wami. Miasto jest bowiem zadłużone na dwanaście pokoleń do przodu i jeżeli w najbliższym czasie pod ogrodem zoologicznym nie zostaną odkryte złoża ropy lub pod Alexanderplatz nie otworzy się ziemia, odsłaniając pokłady diamentów, turyści są i pozostaną przez wiele jeszcze lat najważniejszym, by nie rzec jedynym źródłem dochodów dla miasta. Przyjeżdżajcie więc, jest tu naprawdę wiele rzeczy do odkrycia!?

Jakob Hein urodził się pod koniec 1971 roku w Lipsku, a od początku 1972 roku mieszka w Berlinie, gdzie studiował oraz gdzie pracuje jako lekarz i pisarz. Jego żona i dzieci urodziły się w Berlinie, autor ma zatem wszelkie podstawy do tego, aby czuć się prawdziwym berlińczykiem.

Tagi: miasto
06:15, simile60 , Podróże
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 sierpnia 2016

Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem To nietypowy przewodnik. Nie opisuje miejsc pięknych, atrakcyjnych i niepowtarzalnych. Prowadzi raczej po ciemnych zaułkach, przestrzeniach zapomnianych i wyrzuconych z pamięci. Pokazuje trzy wymiary Zakopanego, które dotąd traktowano po macoszemu albo pomijano wstydliwym milczeniem. Bo Zakopane nie byłoby takie, jakie jest, bez ciężkiej pracy i wysiłku licznych przybyłych i osiadł ych tu ceprów, bez wielu sanatoriów i zaludniających je tysięcy gruźlików, i wreszcie bez społeczności zakopiańskich Żydów, którzy podczas drugiej wojny światowej podzielili los pobratymców w całej Europie. „Jesteśmy przekonani, że Zakopane można spotkać inaczej. W niespiesznej wędrówce, poświęcając więcej uwagi miejscom niby znanym i tym zgoła pospolitym, pamiętając przy tym, że nasza wiedza – osobliwie o przestrzeniach kulturowo istotnych – zawsze jest zmityzowana, co nie znaczy nieprawdziwa, jednostronna wszak i upraszczająca. Miniprzewodnik, który tutaj przedstawiamy, to zachęta do tego rodzaju spacerów. Po przestrzeni i czasie. W materii miasta wypatrujemy ludzi i ich nieoczywistych historii, a zjawiska i procesy uobecniają się nam w architektonicznym zamęcie i urbanistycznym nieporządku. Nawet brak, nieobecność stają się ciekawe, gdy jesteśmy w stanie zwrócić na nie uwagę i myśleć o ich znaczeniu. Czy przydaje to Zakopanemu urody? Pewnie nie. Czyni je niemniej miejscem ciekawszym, mniej banalnym. Nasi nieoczywiści przewodnicy: ceprzy, gruźlicy i Żydzi, pozwalają nam ćwiczyć wyobraźnię, praktykować pamięć i, tropiąc ślady, uczyć się uważności”. Fragment wstępu

niedziela, 19 czerwca 2016

 

Brazylia była marzeniem, reszta wyszła przypadkiem – tak zwykł mówić o swojej niebywałej podróży 23-letni Przemek Śleziak, szerszemu gronu znany jako Tony Kososki, którego barwna opowieść o Ameryce Południowej, obfitująca w niecodzienne spotkania i odkrycia, mogłaby posłużyć za kanwę nie jednej a kilku powieści przygodowych.
Wszystko zaczęło się nietypowo, bo kto zaczyna swoją wymarzoną podróż przez obce kultury od Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej? Tony lubi zaskakiwać i łamać stereotypy. Tym razem pomogła FIFA, która w 2014 roku spośród kilkuset tysięcy kandydatów wybrała Kososkiego na wolontariusza odbywającego się w Rio de Janeiro Mundialu (później przez tę samą organizację został wyróżniony nagrodą Fair Play).
Fascynacja Brazylią i przede wszystkim wspomnianym Miastem Boga, które odkrywał w zupełnie niestandardowy sposób, klucząc w labiryntach tamtejszych faveli i starając się zrozumieć rozwarstwienie społeczne tego kraju, zmotywowały go do poznawania kolejnych miejsc na mapie Ameryki Południowej. Odwiedza m.in. Santa Cruz - największe boliwijskie miasto, poznaje realia życia górników w kopalni srebra w Potosi, jako przewodnik dociera na największą pustynię świata – Uyuni. Udaje się też do La Paz, z którego wyrusza w kierunku amazońskiej dżungli, gdzie spotyka się z szamanem i eksperymentuje z ayahuasca.
Kolejny cel to wyspy na jeziorze Titicaca - Wyspa Słońca w Boliwii i unikatowe pływające Wyspy Uros w Peru. Dalej droga prowadzi do Limy, Machu Picchu i Świętej Doliny Inków w Andach. Ostatni przystanek to położone w dżungli Iquitos, do którego dociera łodzią jako członek załogi. Oczywiście założeniem podróży było ograniczenie do minimum kosztów transportu i noclegu.
Książka staje się niezwykłą mozaiką, na którą składają się te wszystkie miejsca, fascynacje, spotkania, łamiące stereotypy i pokazujące inną Amerykę Południową. Tony Kososki planował spędzić w niej 2 miesiące, został 16. Poznajcie jego historię… 

sobota, 18 czerwca 2016

 

Magda Jurkowska-Bogusz i Tomek Bogusz przemierzyli cały świat. Ich podróż trwała dokładnie 1405 dni, a zaczęła się 14 lipca 2010 roku na lotnisku w Warszawie, gdzie kupili bilet w jedną stronę i polecieli do Nowego Jorku. Byli na 4 kontynentach, w 27 krajach. Przebyli 700 mil autostopem, 8 000 mil samochodem, 14 000 kilometrów autobusem, 21 163 kilometry motorem, 8200 mil morskich żaglówką i 5 324 kilometry rowerami. Ona lubi pisać, ON fotografować. Zardzewiałym samochodem i trochę stopem przejechali Stany Zjednoczone. „Mieliśmy wrażenie, jakbyśmy byli w jakimś Kingsajzie, jakby ktoś jednym pstryknięciem powiększył świat dookoła. Duzi ludzie jeżdżący dużymi samochodami do dużych supermarketów, żeby kupić ogromne paczki chipsów. Małe były chyba tam tylko ceny paliwa”. W Meksyku stali się gringos i zrozumieli, że nie wszyscy na świecie mówią po angielsku, w Gwatemali uczyli się więc hiszpańskiego. W Kolumbii kupili motor, którym jechali przez Ekwador, Peru, Boliwię i Chile, w ten sposób dotarli aż do Patagonii. Przez następne kilka miesięcy żeglowali jachtostopem po Pacyfiku. Odwiedzili Indian Kuna na archipelagu San Blas, później Galapagos, Thaiti, Bora-Bora, Fidżi, Vanuatu. W Australii pracowali, aby zarobi na podróż po Azji.W Tajlandii kulili rowery i przez Kambodżę, Laos i Chiny, aż do Hong Kongu przejechali na dwóch kółkach. Ostatecznie dotarli do Nepalu, trzy miesiące spędzili w Himalajach.Pod Everestem poczuli, że czas wracać do kraju, i po blisko 4 latach wrócili do Polski. Magda pisze lekko i dowcipnie o spotkaniach z ludźmi, o ich zwyczajach, o kulturze odwiedzanych krajów.

piątek, 13 maja 2016

 

Wypoczynek kojarzy się nam z koniecznością wzięcia urlopu i wyjazdem na kilka dni z miasta, gdzieś daleko. Tymczasem Łukasz Długowski, dziennikarz i zapalony podróżnik, który sam o sobie mówi, że jest „uzależniony od miejsc niepopularnych i wyzwań”, odkrywa przed nami, że… można wypocząć w środku tygodnia, nawet w samym centrum wielkiego miasta! Zresetować umysł i odprę żyć ciało w kilka godzin tak, żeby się poczuć jak po dłuższych wakacjach. I nie potrzeba w tym celu ani wielkich pieniędzy, ani specjalnych umiejętności. Najczęściej wystarczy tylko chęć przeżycia czegoś nowego i kilka drobiazgów, jak latarka, zapałki, wygodna odzież, śpiwór. Mikrowyprawy to coś, co może uprawiać każdy. W każdym wielkim mieście w Polsce, jak Kraków, Warszawa, Poznań, Katowice, Wrocław, Łódź czy Trójmiasto znajdziemy miejsca, które mimo otaczającej je cywilizacji nadal urzekają nieskalaną przyrodą. Są dosłownie na wyciągnięcie ręki, albo naprawdę niedaleko, góra godzinę drogi od rogatek. Jeśli jesteśmy zapracowani i przemęczeni, i za nic nie możemy wziąć ani dnia wolnego, to nocleg w ruinach starego zamku nie tylko stanie się okazją do przeżycia wspaniałej przygody, ale będzie natychmiastowym resetem dla naszego organizmu. A spanie na pomoście? Pod gwiazdami? Noc i pobudka w takim miejscu, zamiast we własnej miejskiej, dusznej sypialni to dawka tlenu warta miliny. A nie kosztuje… nic. Książka zawiera praktyczne wskazówki do każdej wyprawy, takie jak koszty i spis potrzebnych rzeczy, sposób dotarcia na miejsce i czas, który należy na nią poświęcić. A także mnóstwo rad i uwag - często niezwykle zabawnych - od autora, który każdą z tych wypraw osobiście przetestował. Już samo jej przeczytanie stanie się relaksem, a wygodny format pozwoli zabrać ją ze sobą wszędzie – bo naprawdę warto to zrobić. 

środa, 25 listopada 2015

 



Wstrząsające historie dziewczyn, które nie zawiniły, a poniosły karę. Indie to kraj kontrastów. Z jednej strony bogactwo, z drugiej niesamowita bieda. Kobieta jest traktowana jak istota niższej kategorii i bardzo często doświadcza przemocy seksualnej. Ofiarami gwałtów są Hinduski i przybywające z różnych stron świata turystki – dorosłe kobiety, nastolatki, małe dziewczynki. Gwałty zdarzają się w biały dzień. Na ulicy, w kinie, w autobusie. Gwałciciel nie ponosi winy. Według mężczyzn zawsze winna jest kobieta: jej wygląd, strój, zachowanie. I właśnie dlatego trzeba o tym mówić, trzeba działać! Książka Indie. Trzy na godzinę powstała na podstawie obsypanego nagrodami filmu dokumentalnego w reżyserii Małgorzaty Łupiny. Szeroko omawia szokujący problem gwałtów w Indiach. Wyznania ofiar zestawia z opiniami polityków, stróżów prawa i adwokatów, którzy broniąc oprawców, obciążają winą ofiary. Aby poprawić los kobiet w Indiach, potrzebne są głosy sprzeciwu wobec bezprawia. Ta książka jest kolejnym z nich.

Tagi: kobieta
08:42, simile60 , Podróże
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 października 2015

 

Michał Książek, autor znakomicie przyjętego debiutanckiego reportażu "Jakuck. Słownik miejsca", tym razem „bohaterem” swojej opowieści uczynił nie miasto, lecz... drogę. Tytułowa droga nr 816, zwana również „Nadbużanką”, biegnie z północy na południe, wzdłuż granicy polsko-białoruskiej i polsko-ukraińskiej.
Droga to niezwykła, bowiem za nią jest już tylko Bug, a za Bugiem – mityczny Wschód, Azja, step, który ciągnie się aż do wybrzeży Japonii... Asfaltowa, miejscami dziurawa, wąska droga 816 jest więc nie tylko drogą – jest Granicą, Przedmurzem, Płotem oddzielającym Unię Europejską od nie-Unii, katolicyzm od prawosławia, „nasze” od „ich”, „tam” od „tu”, barbarzyństwo od cywilizacji...
Efektem wędrówki tą drogą jest ta znakomita opowieść o Pograniczu, o splątaniu i nakładaniu się na siebie kultur, kierunków, wyznań oraz znaczeń...

„Wśród pasterzy Syberii i stepowej Azji panuje zwyczaj śpiewania w czasie pracy, która często jest podróżą. Koczownicy wyśpiewują to, co ich otacza i co napotykają w czasie wędrówki. Kiedy zapytać, o czym jest ich pieśń, nie będą w stanie powiedzieć. Jeśli poprosić o tytuł, uśmiechną się z zakłopotaniem. Pytanie, czy tekst został gdzieś zapisany też nie ma sensu, bo tekstem jest sam widok i świat wokół. Taka jest ta książka; polska, ale też syberyjska i stepowa. Z tą jednak różnicą, że tekst został spisany.”
Michał Książek 

czwartek, 15 października 2015

 

W książce "Blondynka nad Gangesem" Beata Pawlikowska przekonuje, że Indie są trudne do zrozumienia i opisania, przez co są wyjątkowe. To świetna szkoła nie tylko podróżowania, ale i życia, która uczy nowego sposobu myślenia, tolerancji i szacunku do tego, co nieznane.Beata Pawlikowska zawsze podróżuje z aparatem fotograficznym, kamerą i notatnikiem. Podczas wyprawy do Indii, na kilku tysiącach zdjęć i kilkunastu filmach udokumentowała otaczającą ją codzienność. Dzięki nowoczesnej technologii powstały wirtualne galerie najlepszych fotografii i dodatkowych materiałów wideo, które przeniosą czytelnika w świat opisany w książce. Te specjalnie przygotowane materiały multimedialne można obejrzeć dzięki aplikacji Tap2C.

środa, 16 września 2015

 

Prawdziwa historia uczestnika najtragiczniejszej wyprawy na Mount Everest i bohatera filmu „Everest”.

Dziesiątego maja 1996 roku, wysoko w Strefie Śmierci na Mount Everest, w straszliwej burzy śnieżnej zginęło dziewięć osób. Następnego dnia jedna z nich dostała szansę na drugie życie. Kiedy ratownicy dotarli do Becka Weathersa uznali, że umiera i zostawili go bez pomocy.

12 godzin później ślepy, bez rękawic, okryty lodem, dotarł jednak do obozu. Przeżył mimo ciężkich odmrożeń i utraty nosa. Jego książka to wstrząsający pamiętnik ocalałego uczestnika najtragiczniejszej wyprawy na Mount Everest. To także  poruszająca opowieść o tym, do czego może być zdolny człowiek kiedy dostaje od życia drugą szansę.

Gdybyście wiedzieli, że za godzinę umrzecie, o czym byście myśleli? Co zaprzątałoby was w tych ostatnich chwilach? Nic dziwnego, że widziałem wtedy przed sobą moją żonę, Peach, i dwoje moich dzieci. Oczami wyobraźni widziałem ich tak wyraźnie, jakby naprawdę stali tuż obok mnie. (…) Jakaś siła we mnie w ostatniej chwili odrzuciła śmierć i prowadziła mnie, ślepego i ledwie trzymającego się na nogach, byłem prawdziwym żywym trupem – do obozu i do nowego życia. 

niedziela, 30 sierpnia 2015

 

To książka o moim życiu w Karaczi – największym mieście Pakistanu. Nie ma w niej wielkich wydarzeń, orientalnych dramatów, wstrząsających historii z kałasznikowem w roli głównej. To garść wrażeń z kilku lat, gdy ślubne błyszczące ciuchy zawisły w szafie, a henna na rękach wyblakła. Moja decyzja już nie jest tematem rozmów dla rodzin i znajomych. Z egzotycznych rekwizytów najczęściej używam dupatty i wałka do roti, choć broń palna, z którą Pakistan często się kojarzy, to ważny kontekst życia wszystkich karacziwali – mieszkańców Karaczi. Piszę więc o codzienności: co jemy, jak się ubieramy, jak wygląda dom i jak się w nim żyje. Jakie jest nasze podwórko i ulica, jak doświadczam miasta i jego wspaniałych okolic – prowincji Sindh. Gdzie się leczymy, kogo spotykam, czego się boję i co mnie urzekło. Jak świętują muzułmanie i jak z większości stałam się mniejszością. Wszystko, co mnie otacza, było na początku tak dziwne, obce i różne od tego, w czym wyrosłam, że byłam pewna, że tu nie da się żyć.

 

– Napisz koniecznie, że musiałaś mieć mocną wiarę, żeby porzucić swój kraj i zamieszkać tutaj – dopowiada kolega. – Większość ludzi wybiera odwrotną trasę.

 

Miałam dużo szczęścia.

 



poniedziałek, 18 maja 2015

 

Anna Mucha, jakiej nie znamy! Popularna aktorka zabiera czytelników w prawdziwie rodzinną podróż...do Toskanii. Z mężem Marcelem Sorą, rodowitym Włochem, odkrywa adresy znane nielicznym, niebanalne smaki i wyjątkowe miejsca, których na próżno szukać w oficjalnych przewodnikach. Intrygująca powieść o włoskim stylu życiu z intymnymi, prywatnymi zdjęciami.

środa, 29 kwietnia 2015

 

Za książkę Paul Theroux otrzymał w 1989 roku Thomas Cook Travel Book Award.

Paul Theroux, który zdobył sławę, podróżując koleją przez Europę, obie Ameryki i Azję, w połowie lat osiemdziesiątych po raz kolejny wsiada do pociągu. Tym razem przyłącza się do grupy turystów i wyrusza do Chin. W Państwie Środka spędza rok. Przemierza jałowe pustynie Sinkiangu i lasy Mandżurii, odwiedza tłoczne metropolie, Szanghaj i Pekin, oraz samotne góry Tybetu. Jego opowieści to fascynujące migawki z kraju, który znalazł się w szczególnym momencie swojej historii. To niezapomniany portret niezwykłego regionu i wyjątkowych ludzi.

"Książki [Theroux] wzbogaciły literaturę podróżniczą XX wieku. [...] Chiny z opuszczoną gardą, niedopiętymi guzikami i tłustymi palcami są jeszcze bardziej magiczne, kiedy rąbek tajemnicy został uchylony." ,,USA Today"

"Bardzo zabawny, pięknie napisany, wnikliwy obraz kaprysów życia i polityki w Chinach." ,,Conde Nast Traveler"

"Theroux potrafi wyjątkowo dobrze uchwycić surrealistyczne aspekty Chin." ,,The Miami Herald"



czwartek, 09 kwietnia 2015

 

Poznaj kulturalne oblicze Poznania, wybierz się na dansing w Świnoujściu, poczuj magię Beskidów, spotkaj łosia w dolinie Biebrzy i odwiedź dolnośląską Loarę.
Dziesięć weekendowych wypadów w ciekawe zakątki naszego kraju widzianych okiem Jakuba Porady, specjalisty od taniego podróżowania. To osobisty przewodnik po znanych turystycznych szlakach i mniej popularnych zakątkach kraju. Podróżuj tanio i często, odkrywaj, poznawaj, inspiruj siebie i innych.
Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej.
Ryszard Kapuściński

środa, 18 marca 2015

 


„Najbardziej pożądany kawałek pustyni” to nie tylko cel religijnych pielgrzymek i miejsce nieustannego wyniszczającego konfliktu. Zamieszkiwana przez Żydów, muzułmanów i chrześcijan Ziemia Święta, choć podzielona betonowym murem, dla tysięcy ludzi jest przede wszystkim domem.

Każdy z bohaterów tej książki opowiada o swoim zwykłym życiu w niezwykłym miejscu.

Marcin Gutowski zabiera nas w fascynującą podróż – od roztańczonego Tel Awiwu, przez rozmodloną Jerozolimę aż po niemal zrównane z ziemią, otoczone murem arabskie wioski. Ich historie układają się w epicką opowieść o nieustannym balansowaniu na krawędzi, o wielkich namiętnościach i całkiem zwyczajnych marzeniach o spokojnym życiu. Dopiero patrząc na Ziemię Świętą oczami jej mieszkańców, można naprawdę zrozumieć jej paradoksy i docenić jej piękno.



sobota, 27 grudnia 2014

 

Książka Espresso dla duszy jest po trosze reportażem, po trosze dziennikiem podróży, a przede wszystkim fascynującą opowieścią o wielomiesięcznej wyprawie trójki przyjaciół do Afryki, młodych ludzi przemierzających ten kraj rumuńskim samochodem terenowym od Algierii przez Niger i Mali do Wybrzeża Kości Słoniowej. Bohaterowie przejechali przez Saharę, płynęli Nigrem, odwiedzili znane miejsca i mnóstwo zakątków nieznanych, obserwowali codzienne życie m.in. Tuaregów, Dogonów, Fulanów i Bororo, spotkali się z ogromną życzliwością i gościnnością Afrykańczyków i mieszkających na tym kontynencie Europejczyków (chociaż bywały też sytuacje mniej miłe), opowiadali o swoich przygodach papieżowi Janowi

Pawłowi II (Ojciec Święty odwiedzał wówczas Afrykę), pracowali nawet przez jakiś czas w Ministerstwie Finansów, Ekonomii i Planu w Wybrzeżu Kości Słoniowej.

Lidia Motrenko-Makuch zabiera czytelnika w tę niezwykłą podróż, obfitującą w ogromne emocje, zaskakujące wydarzenia, niespodziewane zwroty akcji. Oprócz przygody autorka maluje obraz Afryki zapewne odmienny od naszych wyobrażeń o tym kontynencie, przekazuje wiele informacji i ciekawostek, dzięki temu jej książka jest wielowymiarowa, interesująca i świetnie się ją czyta.



poniedziałek, 01 grudnia 2014

 

Pozytywne Stany, czyli Ameryka, jakiej nie poznasz z przewodników.

Dlaczego ludziom jest dobrze w Stanach Zjednoczonych? Czemu nie wyobrażają sobie życia w innym kraju? Dlaczego imigranci, którzy wpadają „na chwilę”, zostają tam na zawsze? W swojej najnowszej książce Marek Wałkuski wyjaśnia, co spodobało mu się w Ameryce i dlaczego polubił ten kraj. Pisze o fundamentalnych cechach Amerykanów, takich jak optymizm, altruizm czy tolerancja, przede wszystkim jednak opowiada o amerykańskiej codzienności.

Poznawaj Amerykę kaWałek po kaWałku:

  • zajrzyj do wnętrza policyjnego radiowozu
  • poznaj ludzi o stuwatowych uśmiechach
  • udaj się na podwórkową wyprzedaż
  • odwiedź zamieszkany przez mormonów stan Utah
  • poczuj moc silnika harleya-davidsona
  • oddaj się przyjemnościom w rozmiarze XXL
  • weź udział w nieudolnie przeprowadzonym skoku na bank

Marek Wałkuski jest dziennikarzem  Polskiego Radia. Mieszka w Stanach Zjednoczonych od dwunastu lat i kawałek po kawałku  testuje je na własnej skórze. Jego korespondencje dla radiowej Trójki przeszły  już do legendy, a poprzednia książka (Wałkowanie Ameryki) podbiła czytelników.  Kolej na porcję z ulubionymi kąskami Wałka.



 
1 , 2









zBLOGowani.pl