Eseje

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

 

 

Filozof wśród podróżników. Nomada, który podąża śladami przeszłości. Cees Nooteboom słyszy szepty odwiedzanych miast. Wie, że choć kolory blakną, legendy pozostają żywe.

Hotel nomadów to zbiór esejów obejmujących podróże Nootebooma z ostatnich czterdziestu lat. Ten niezwykły wędrowiec zabiera nas nie tylko do ukochanej Hiszpanii odwiedza także Irlandię, Niemcy, Szwajcarię, Holandię, Włochy, Iran. Raz prowadzi nas do letniej rezydencji królów hiszpańskich Aranjuez, kiedy indziej pokazuje szlaki pielgrzymek do japońskich klasztorów, po czym zaprasza na wspólny spacer na cmentarz, do odwiedzenia pubu czy pójścia na koncert, do poszukania roślin widzianych tylko na filmach. Zamyka oczy i buduje hotel idealny, łącząc znane mu elementy z różnych stron świata. Snuje rozważania, których punktem wyjścia są informacje z gazet, zastanawia się nad zmianami cywilizacyjnymi, nad podróżowaniem jako formą medytacji i samopoznania, wreszcie nad samym aktem pisania, nad sztuką słowa. Pokazuje, jak można patrzeć na świat.

Nadal buduję swój hotel, tę nieistniejącą budowlę, która egzystuje jedynie w mojej głowie, hotel z bliskiego i dalekiego świata, z miasta i ciszy, z zimna i upału. Nieistniejące okna, które wychodzą na ogrody i betonowe place, na parki i pustynie. Łóżka unoszą się w powietrzu, ściany powstały z materii, z jakiej zrobione są sny, telefony rozmawiają wyłącznie ze sobą, pokoje są z powietrza, a w każdym z nich pisałem - książki, listy, notatki, opowieści o rzeczach, miejscach, które zobaczyłem. O miastach i wierszach, o książkach i wystawach, o podróżach i zdjęciach.

Cees Nooteboom



poniedziałek, 18 lipca 2011

 

 

Listy z podróży opis

Lata dwudzieste, lata trzydzieste. Pięć wojaży, podczas których autor odkrywa bogactwo europejskiej kultury. Podróżuje bez planu, nie pomijając przedmieść i wiosek. We Włoszech zachwyca się kotami na trawniku w Rzymie i malarstwem Giotta. W Wielkiej Brytanii podobają mu się stare drzewa i intryguje go angielska mentalność. W Hiszpanii opisuje dostojne kobiety w mantylach oraz czyszczenie butów, które przybrało postać tańca lub obrzędu. Holandię odbiera jako przyjemny, malowniczy kraj, który z mieszczańskiego spokoju wyrwał Rembrandt. Skandynawia zadziwia go ufnością ludzi i rozległymi pustkowiami.



Tagi: podróż
20:17, simile60 , Eseje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 marca 2011

Dlaczego Bóg nienawidzi kobiet? opis

Poruszająca książka o drastycznych przypadkach stosowania przemocy fizycznej i psychicznej wobec kobiet, żyjących w społeczeństwie patriarchalnym, szczególnie tam, gdzie zasady i normy religijne stały się prawem kulturowym.
W powszechnej świadomości religia kojarzy się ze współczuciem, sprawiedliwością i miłosierdziem. Benson i Stangroom udowadniają, że to jedynie teoria, która z prawdą ma niewiele wspólnego. Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Autorzy opisują drastyczne przypadki stosowania przemocy psychicznej i fizycznej wobec kobiet żyjących w społeczeństwa patriarchalnych, a także w krajach Zachodu. Pokazują, że zarówno największe religie monoteistyczne, politeistyczne, jak i odłamy religijne przyczyniają się do krzywdzącego traktowania kobiet, szczególnie tam, gdzie zasady i normy religijne stały się prawem kulturowym. W wielu regionach świata kobiety uważa się za własność mężczyzn i tak też się je traktuje. Albo są pozbawione praw, albo mają ich niewiele. Nie mogą decydować o własnym losie, całkowicie poddane woli męża czy ojca. Zgwałcona kobietę można oskarżyć o zdradę męża i skazać na karę więzienia, a nawet śmierć, nastoletnia dziewczynkę wydać za mąż za dwa razy starszego mężczyznę i nikt przeciw temu nie zaprotestuje. Kobiety i dziewczynki żyją w strachu o własne życie i zdrowie. To wszystko w imię zasad religijnych nierozłącznie związanych z kulturą.
Ophelia Benson i Jeremy Stangroom, stawiają wnikliwe pytania o to, w jaki sposób religia usprawiedliwia przemoc wobec kobiet, i dlaczego tak wielu zachodnich liberałów, lewicowców i feministek milczy na ten temat.
Ta książka przemówi do każdego czytelnika zainteresowanego problemami globalnej sprawiedliwości, praw człowieka i wielokulturowości.
piątek, 17 grudnia 2010

Zbrodnie Josefa Fritzla opis

W austriackim Amstetten Josef Fritzl latami więził w piwnicy córkę Elisabeth i spłodził z nią kilkoro dzieci. Wydało się, media ruszyły na żer. Przerażoną opinię publiczną karmiły gwałtem, perwersją, horrorem. Po wyroku zamilkły nie udzielając odpowiedzi na najważniejsze pytania. Czy musiało do tego dojść? Kto zawinił?
Reporterzy Stefanie Marsh i Bojan Pancevski cierpliwie rozsupłują splot okoliczności, które doprowadziły do dramatu. Krok po kroku prowadzą czytelnika od życiorysu "potwora z Amstetten" ku zbiorowej biografii Austriaków. Mocna książka. Bezstronność i dociekliwość to jej siła.
Lidia Ostałowska, dziennikarka "Gazety Wyborczej"

19 kwietnia 2008 roku Josef Fritzl wezwał karetkę do swojego domu przy Ybbsstrasse. Lekarzom powiedział, że znalazł pod drzwiami nieprzytomną i ciężko chorą dziewiętnastoletnią dziewczynę.

Dwa dni później policja odkryła osobliwe więzienie zbudowane w piwnicy tego domu, a podwójne życie Josefa Fritzla, pełne niewyobrażalnej perfidii i okrucieństwa, ujrzało światło dzienne.

Niniejsza książka opisuje jedną z najstraszliwszych zbrodni epoki.

Przez siedemdziesiąt lat Josef Fritzl był prawym obywatelem austriackiego miasta Amstetten, wspaniałym ojcem i odnoszącym sukcesy biznesmenem, który dzięki własnej pracy doszedł od skromnych początków do powszechnego szacunku. Wiosną 2008 roku prawda wyszła na jaw.

W 1984 roku odurzył swoją osiemnastoletnią córkę Elisabeth chloroformem i zaciągnął do więzienia, które przez pięć lat budował pod domem rodzinnym. Trzymał ją tam dwadzieścia cztery lata, regularnie gwałcąc i zmuszając do urodzenia siedmiorga dzieci. Lisa, Monika i Alexander trafili "na górę" i zamieszkali z babcią. Michael umarł krótko po urodzeniu. Kerstin, Stefan i Felix mieli zaś na zawsze pozostać pod ziemią, zamknięci z matką w pięciopokojowej piwnicy, kontakt ze światem zewnętrznym utrzymując tylko dzięki telewizji i radiu.

Dzięki licznym wywiadom, dokumentom i materiałom kryminalistycznym to wyczerpujące studium stanowi jedyną kompletną i kompetentną relację ze sprawy, dając wnikliwy wgląd w umysł i motywacje Josefa Fritzla. Książka prezentuje rzetelną analizę faktów, daleką od tropienia sensacji, stawiając sobie za cel pokazanie prawdy.

Stefanie Marsh urodziła się w Niemczech. Jest redaktorką "The Times", napisała wiele artykułów na temat Austrii.
Bojan Pancevski od ośmiu lat mieszka w Wiedniu. Regularnie pisze o Europie Środkowowschodniej dla "The Times", "Telegraph", "Daily Mail", "Sunday Telegraph" i "Sunday Times". Jako pierwszy anglojęzyczny reporter donosił o sprawie Jozefa Fritzla. Jego relacje na ten temat ukazywały się w większości brytyjskich gazet oraz w stacjach telewizyjnych i radiowych na całym świecie.
Obecnie jest unijnym korespondentem gazety "Sunday Times".
Tagi: makabra
08:55, simile60 , Eseje
Link Dodaj komentarz »









zBLOGowani.pl